Menu

Strefa Sportu

Blog Kamila Gieroby

Daliście ciała. Po całej linii

gierobak

Musiały minąć dwa dni, bym uspokoił w sobie wszelkie emocje, odnośnie występów reprezentacji Polski na mundialu w Rosji.

844A6974-1024x683

Przyznam, że swoje żale na grę podopiecznych Adama Nawałki miałem ochotę wylać już w niedzielę. Ale wtedy wyszedłby pewnie wpis mocno chaotyczny i nie odbyłoby się bez bluzgów.

Tradycyjna trylogia stała się faktem. Mecz otwarcia, mecz o wszystko, mecz o honor. Najgorsze jest, że to już nawet nie tyle jest irytujące, co stało się "normalką". Po meczu z Senegalem miałem jeszcze nadzieję, że pewne zmiany poprawią naszą grę. Ale okazało się, że piłkarze w meczu z Kolumbią dali ciała. Ponownie. Po całej linii.

Na analizę tego, co zawaliło przyjdzie jeszcze czas. W głowie mam mnóstwo myśli. Na ten moment po prostu najłatwiej byłoby cisnąć po Nawałce, po sztabie szkoleniowym, po zawodnikach... trzeba jednak na chwilę się zatrzymać i naprawdę się zastanowić.

Ale rzuciło mi się jedno, wyraźnie w oczy. Każdy twierdzi, że czysto piłkarsko byliśmy po prostu słabsi od Kolumbii. Tylko nikt nie potrafił powiedzieć dlaczego. A przecież niejednokrotnie Ci sami zawodnicy udowodnili, że mimo słabszej dyspozycji, potrafią nadrobić charakterem. A patrząc na inne reprezentacje - złość rośnie jeszcze bardziej. Bo można odpaść po wyrównanej walce. Pokazały to Maroko, czy Iran. Te drużyny napsuły krwi Hiszpanom i Portugalczykom. A nasi zawodnicy, przy ich aspiracjach, mówią, że byli po prostu słabsi od Kolumbii. Proszę Was...

Słowa selekcjonera, czy to w pomeczowym wywiadzie, czy to z konferencji prasowej też nie pomogły. Wręcz przeciwnie, podgrzały jeszcze atmosferę. Choć ten próbował względnie zachować swoją dotychczasową dyplomację. Mam wrażenie, że zabrakło po prostu bezpośredniego "przepraszam kibiców. Przepraszam, że daliśmy ciała". Nie przypominam sobie, by ktokolwiek to powiedział, zamiast płakać nad sobą.

 

© Strefa Sportu
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci